Czynniki wpływające na rozwój żylaków

żylaki

Żylaki to problem dotykający co drugą Polkę i co trzeciego Polaka. Prócz tego, że nie wyglądają one estetycznie, to tak naprawdę są chorobą zwaną niewydolnością żylną. Nieleczone prowadzą do zapalenia tkanki podskórnej i owrzodzeń, a także sprzyjają powstawaniu zakrzepów. Zastanówmy się zatem kiedy powstają żylaki i jakie czynniki wpływają na ich rozwój.

Czym są żylaki?

Krew płynąca tętnicami płynie bardzo szybko, ponieważ tłoczy ją serce, ale jej powrót jest znacznie utrudniony. W żyłach krew ma mniejsze ciśnienie, a w nogach dodatkowo musi pokonać siłę grawitacji. Oczywiście żyły radzą sobie z tym świetnie – przecież właśnie do tego zostały stworzone – dopóki ich ściany są odpowiednio sprężyste, a zastawki, które nie dopuszczają do cofana się krwi sprawne. Dla żył olbrzymim wsparciem są też mięśnie nóg, które działają mniej więcej jak pompa mięśniowa. Kiedy się ruszamy, mięśnie te kurczą się i uciskają naczynia krwionośne, pomagając transportować krew w górę. Problemy zaczynają się, gdy żyły tracą swoją główną cechę, czyli elastyczność. Wtedy zastawki się nie domykają i część krwi płynąca w kierunku serca zaczyna się cofać. A kiedy zaczyna zalegać w żyłach, to z coraz większym ciśnieniem napiera na ich ścianki, powodując rozciągnięcie i trwałe zniekształcenie żył. Skutki tego widać gołym okiem. Tworzą się nieestetyczne żylaki, czyli sinoniebieskie, kręte wybrzuszenia znajdujące się tuż pod skórą.

Czynniki wpływające na powstawanie żylaków

Jest wiele czynników sprzyjających powstawaniu żylaków kończyn dolnych. Na niektóre z nich nie mamy żadnego wpływu, ale większość z nich wynika z naszych zaniedbań lub przyzwyczajeń. Jeśli zatem chcemy uniknąć żylaków, powinniśmy jak najszybciej wprowadzić zmiany w kilku aspektach naszego życia.

  • Wiek i praca

Prawdopodobieństwo pojawienia się żylaków kończyn dolnych w dużym stopniu wzrasta wraz z wiekiem, a drastyczny wzrost zachorowalności obserwuje się w populacji po 40 roku życia. Do tego praca wymagająca wielogodzinnego stania bez jakiegokolwiek ruchu także może sprzyjać rozwojowi tej choroby. Nieprzypadkowo mówi się, że żylaki to choroba zawodowa fryzjerów, dentystów czy sprzedawców.

  • Nadwaga i otyłość

Dodatkowe kilogramy także mogą sprzyjać powstawaniu żylaków. Obciążenie nóg, a do tego większa ilość krwi, która musi przepływać przez żyły i to pod większym ciśnieniem powoduje, że żyły czasem nie wytrzymują i zaczynają wskazywać niewydolność.

  • Hormony

Stosowanie środków antykoncepcyjnych oraz hormonalnej terapii zastępczej (HTZ) zwiększa ryzyko pojawienia się żylaków. Dlatego zanim lekarz przepisze ci jakiś preparat hormonalny, powiedz mu o dolegliwościach związanych z niewydolnością żylną.

  • Palenie papierosów

Nikotyna występująca w papierosach zdecydowanie przyspiesza niszczenie ścianek naczyń krwionośnych, przyczyniając się do zwężenia żył i wapnienia. Zatem gdy palimy, wzrasta ryzyko żylaków a także niebezpiecznych zakrzepów żylnych.

  • Sport wysiłkowy

Aktywność fizyczna zalecana jest osobom ze skłonnościami do żylaków, jednak ze sportem nie należy przesadzać, zwłaszcza jeśli wykonuje się go ze zbyt dużą intensywnością. Długie dystanse – piesze czy rowerowe oraz sporty przeciążające organizm mogą przyczynić się do rozwoju żylaków.

  • Ciąża i poród

Co czwarta kobieta w czasie pierwszej ciąży zaczyna mieć problemy z żylakami. Powstają one, gdy źle funkcjonuje zastawka w pachwinie – jeśli się nie domyka, krew cofa się i dochodzi do poszerzenia żyły udowej. Dzieje się tak dlatego, że ciśnienie w brzuchu ciężarnej jest podwyższone. Ponadto u kobiet ciężarnych wzrasta objętość krwi i układ krwionośny musi ją jakoś pomieścić. Jeśli przyszła matka podczas ciąży nie spaceruje i nie gimnastykuje się, to żylaki są prawie pewne.

Oprócz regularnego dbania o wyżej wymienione aspekty życia codziennego i zdrowia, warto też systematycznie wykonywać badania diagnostyczne układu krzepnięcia, aby móc w porę zauważyć niepokojące objawy i skonsultować je z lekarzem.